Zezgoni.li

Ocena: 2

Głosów: 4

KARAKSON (SC) - zabił(a) - DRUMELT (AL)

Dowodził(a): Karakson (SC)


Dodane przez: TWujstary


Opis: Gdy poranne wstały zorze, waleczny i muskularny Yoshi postanowił dowieść swojego męstwa i pokazać, jak dobrze zna starożytne grobowce ukryte w sercu Brokilonu. W tym celu zaprosił na wyprawę przyspiającego czasem w forcie lyrijskim królewicza... wróć! KOMENDANTA! na wyprawę. Zabrał ze sobą również golemowego osadnika oraz pułkownika hufcowego, co by ktoś mógł rozsławić jego wiekopomny czyn. Niestety, szlachetny mieszaniec przeliczył się tak bardzo, że strop elfiego grobowca runął całej drużynie na głowy, razem z jego przerośniętym do granic ego. Na długie tygodnie po owym nieszczęśliwym zdarzeniu, w garnizonowym przybytku nastały smutek i nostalgia. Jedynie Drumelt czasami otwierał to jedno, to drugie oko, by zabawić się z kociooką kuchtą swojego komendanta, gdy ten przepadł bez wieści. Czasem się mu nawet udawało ją zadowolić, a przynajmniej tak sobie wmawiał. Czasem też ruszał powłócząc nogami na miejscowy cmentarz, by z rozrzewnieniem powspominać swoich zaginionych bez wieści towarzyszy. Wśrod pustych twarzy kościotrupów i szkieletów namiętnie wypatrywał setek podobieństw do swoich nieodżałowanych przyjaciół: Czarnobrodego Kolekcjonera Owłosionych Łydek i Yoshiego, którego zwał pieszczotliwie w ich wspólnych chwilach słabości Cieplutkim Kundelkiem. Tak się w tym zapomniał, że nie zdążył zareagować, gdy otoczyła go banda Scoia'tael dowodzona przez straszliwego wojownika zwanego Leśnym Duchem, o którym krążyły legendy. Rozpłakał się. Kwilił jak dziecko, gdy nie zdołał odepchnąć agresorów i uciec do bezpiecznych bram garnizonu. W tamtej chwili dobrze pamiętał słowa swojej mamci, która zawsze powtarza mu, kiedy on przed snem, kultywując żołnierskie obyczaje, zapamiętale ssie swoje kciuki bezradnie próbując odpędzić różne wspomnienia: "Synciu, synciu kochanieńki... Nie wchodź łagodnie w tę pogodna noc, bo spotka cię rankiem okrucieństw moc." Czy Drumeltowi uda się odnaleźć kompanów z VII Brygady Armii Lyrijskiej? Czy pokona traumę żołdakowego żywota? Czy poskarży się mamie na złe Wiewiórki? Tego wszystkiego i znacznie więcej dowiecie się z najnowszego sezonu przygód Rudych i Wściekłych, sezon 15 odcinek 1 pt. "Chałwa i Chonor, czyli wszystko co warto wiedzieć o Lyrijskiej Armii"


Logi:


- Wszyscy wiedza, ze zgony chodza parami... (https://www.boymeetsgirl.dk/logi/drrrrrumelt.html)


Aby dodać nowego loga musisz się najpierw zalogować.

Komentarze (5):

Aby dodać komentarz musisz się najpierw zalogować.

[ #5 ] xoxo:

2020-01-15 07:25:25


Zgony parami, a SC z debilami.

[ #4 ] Patriota44:

2020-01-14 22:37:17


nie dosc ze elf to jeszcze slepy przeciez jest log klasa nawet jakby typek mial legende to by wyskoczyl z butow

[ #3 ] Torgen:

2020-01-14 09:05:40


Ciezko czegokolwiek sie dowiedziec bo jak zawsze loga nie ma. W sumie i po co. Wazniejszy jest samozachwalajacy sie opis fragujacych.

[ #2 ] popek:

2020-01-14 05:24:29


Naprawdę "Chonor"? Kurwa! Debilne elfie kurwy, nawet w RL osoby nimi grające, to zwykle ciemniaki!

(ostatnia edycja: 2020-01-14 05:27:26)

[ #1 ] carlsberg:

2020-01-13 23:47:12


Z dupy opis, Z dupy frag - ziom osłabiony -1